Kuźnia Maliny

............................................................................................................................................
Myśli wykute z marzeń ... pragnień ... i chęci istnienia
...
..........................................................................................................................................

czwartek, 27 lutego 2014

Wiosenne róże

Pochłaniacie dziś hurtowe ilości pączków, chrustów, faworków, oponek i innych pyszności ????

To jeszcze od siebie poczęstuję Was różami chrustowymi :)



A przepis oczywiście TUTAJ

A tymczasem wiosna w pełni :)
w moim "ogródku" ziołowym pierwsze sukcesy.

Pietruszka pięknie się zazieleniła...



Bazylia nieśmiało kiełkuje ...



Kilka dni temu wstawiłam do wody kilka brzozowych gałązek ... i już pierwsze zielone listki cieszą oczy :)


Do miłego
Malina :)

sobota, 22 lutego 2014

A sio zimo...

Za oknem po zimie nie ma śladu  ... ciepełko , słońce , ptaki zaczynają swoje śpiewy , 
więc najwyższa pora by wywalić zimę i z bloga .

W domu już od jakiegoś czasu pojawiają się wiosenne zajawki.
Przede wszystkim za sprawą ziół , i i innych roślin budzących się do życia , cieszących oczy swoim pięknem i drażniących nozdrza cudownym zapachem.

Obficie kwitnący biały hiacynt rozsiewa swoje aromaty po całym mieszkaniu  ,,,, szkoda tylko ,że jego żywot już ma się ku końcowi ...





A na kuchennym parapecie narazie jeszcze skromny kącik z ziołami , W planach jest bardziej rozbudowany i urozmaicony ,  
Oby tylko warunki im pasowały.



A tymczasem wciąż uzupełniam dodatki w kuchni ... stanęło na szarościach i turkusie.
(ale coś czuję , że za jakiś czas znów kolory się zmienią )

Potrzebowałam łapek kuchennych , jak dla mnie niezbędnych w kuchni ... poszukiwania zakupowe nie przyniosły oczekiwanego efektu ... albo wygląd był nie taki albo cena ...
więc postanowiłam je sobie wydziergać na szydełku  ... efekt bardzo mnie zadowolił




Jeśli komuś również przypadną do gustu to chętnie pomogę :)

Teraz w podobnej kolorystyce planuje jeszcze poduchy na taborety.


Do Miłego 
Malina :)